Dziady kontra Halloween!

Był ponury, jesienny dzień, gdy dwie grupy zjawiły się w naszej wielkiej szkole.
Z jednej strony – tajemnicze postacie ze świecami, odziane w długie płaszcze; dusze zmarłych przewodzone przez guślarza, przybyłe na Dziady, a z drugiej – rozkrzyczana grupa dzieci przebrana za duchy, wampiry i zombie, gotowa na Halloween.
Obie grupy ruszyły przez ponure piętra, nieświadome siebie nawzajem, aż w końcu ich drogi skrzyżowały się na wielkim, zapomnianym korytarzu.
Zapanowała cisza.
Dzieci przystanęły, przerażone widokiem guślarza i jego świty. Natomiast duchy Dziadów spoglądały na dzieci, zdziwione ich dziwacznymi maskami i śmiechem.
Guślarz uniósł świece i zapytał:
– Czego szukacie, przybysze?
Jedno z dzieci, trzęsąc się odpowiedziało:
– Cukierków…. albo psikusów?
Guślarz spojrzał po swoich duchach, które zaczęły się śmiać, a echo ich śmiechu poniosło się po wielkim korytarzu.
– Wy z cukierkami, my z duchami… a może spróbujemy razem? – zaproponował guślarz.
I tak duchy i przebierańcy Halloween połączyły siły. Jedni modlili się za dusze, drudzy zbierali słodycze, dzieląc się opowieściami o duchach i tajemnicach. Dzień stał się wyjątkowy, a ponury, wielki korytarz pełen zarówno polskich duchów, jak i amerykańskich straszydeł. Śmiech i szepty rozbrzmiewały do zapadnięcia mroku.
***
Wychodząc naprzeciwko nowym trendom, nasze placówki postanowiły stworzyć nową koncepcję, organizując imprezę łączącą informacje ze staropolskich Dziadów ze współczesnymi zabawami i aktywnościami, mającymi miejsce podczas Halloween. Dzięki temu nasi podopieczni, za pośrednictwem wspólnych zabaw i aktywności, mogli rozwijać swoje umiejętności, zdolności, a także poszerzać wiedzę na temat tradycji oraz otaczającego ich świata. Z tej okazji w tym roku, przed rozpoczęciem wspólnych zabaw, przygotowaliśmy dla naszych uczniów krótkie przedstawienie.


